E-mail:   Hasło:     Jeżeli nie pamiętasz hasła wpisz sam adres e-mail.
System przyśle Ci list z przypomnieniem hasła.Pokaż wszystkie | Odpowiedz | Zarejestruj się | FAQ  
 
PaTkaaa2508

Przeszłość :(
PaTkaaa2508

Witajcie. Już raz się tutaj odezwałam. Jakiś czas temu. Teraz czuję ogromną potrzebę by znowu to zrobić, żeby podzielić się z wami swoim życiem, przeszłością, która mnie zabija. Niewiele pamiętam z dzieciństwa, jednak to co pamiętam bardzo mnie rani. Odkąd tylko sięgnę pamięcią widzę siebie jako samotnika, wszędzie sama siedzę, chodzę, wszystko robię sama. Bez przyjaciół, bez znajomych, BEZ NIKOGO! W podstawówce były dwie przyjaciółki, które wiecznie się kłóciły między sobą, która jest lepsza i która ma spędzać ze mną czas itp. Byłam tam prześladowana, obrażana i odpychana od praktycznie wszystkich ludzi. W gimnazjum poznałam nowych ludzi. Znowu samotność, jednak prześladowania się skończyły i miałam nową przyjaciółkę z klasy. Z jedną z tych dwóch przyjaciółek z podstawówki jakoś straciłam kontakt w gimnazjum i byłyśmy znajomymi. Z drugą się pokłóciłam i od 2016 roku nie mam kontaktu w ogóle. W liceum myślałam, że będzie dużo lepiej. Cieszyłam się. Nowi ludzie, znowu, nowe znajomości, bardziej dojrzali, jednak wszystko się zmieniło w pierwszy dzień szkoły. Po raz kolejny grupki, w których nie było dla mnie miejsca. Znowu ta jebana samotność ale ta jedna przyjaciółka z gimnazjum dodawała mi otuchy, jednak prawie rok temu ją straciłam. Po tym się strasznie załamałam, do tego stopnia, że rzuciłam szkołę w październiku i od lutego tego roku chodzę do weekendowej szkoły Cosinus, o tym chyba wspominałam. Zawiodłam moich rodziców. Tata chciał żebym spełniła jego marzenie z czasów młodości, czyli została wojskowym. Od niego nigdy nie dostawałam uczuć. Zawsze odpychał mnie od siebie, w sensie psychicznym jak i fizycznym. Teraz mam wrażenie, że robię to samo, że odpycham ludzi od siebie tak jak oni odpychali mnie. Z każdym się kłócę. Jedyne szczęście jakie mnie w życiu spotkało to obecny chłopak, z którym jestem dwa lata, ale w piątek prawie go straciłam przez wszystkie kłótnie, pretensje, humorki itp. Powoli sama mam siebie dość. Nie potrafię być miłą osobą. Coraz częściej płacze, nieraz bez powodu, po prostu przez przeszłość.

Dodano 5 dni temu
Wiadomość przeczytana 143 razy

« | Strona główna | »

   Przeszłość :( / PaTkaaa2508
      Re: Przeszłość :( / emka
      Re: Przeszłość :( / Ugly_making
          Re: Przeszłość :( / PaTkaaa2508


dodaj odpowiedź

Autor: 
Temat: 
Treść: 
Twój nastrój: