E-mail:   Hasło:     Jeżeli nie pamiętasz hasła wpisz sam adres e-mail.
System przyśle Ci list z przypomnieniem hasła.Pokaż wszystkie | Odpowiedz | Zarejestruj się | FAQ  
 
jashena

Spotkanie
jashena


Umówiłam się na czwartek na spotkanie z promotorką mojej pracy doktorskiej.

Potrzebuję siły na to spotkanie.

Przez ten problem się tu zjawiłam. Odwlekałam to wystarczająco długo. Rozpatrzyłam wszystkie za i przeciw, na pewno taka praca ma wiele zalet - niezłe zarobki, można sporo pracować w domu, prestiż i inne takie.
Ale ja się tam męczę, zajmuję się pokręconymi rzeczami na linii teoria sterowania/automatyka/matematyka abstrakcyjna. Stresuje mnie ten wieczny pościg, wystąpienia publiczne - wieczny strach, że może ktoś zapyta o coś czego nie wiem, przecież nie wiem wszystkiego.
I te artykuły, aby szybciej, aby więcej. No, może to nie jest przymus, ale jak chce się mieć jakieś pieniądze, to trzeba mieć więcej punktów niż inni.
No i ta nieszczęsna promotorka, przez którą czuję się totalnym gównem. Nie wiem jak ona tego dokonała, ale czuję się dosłownie zaszczuta przez nią.
Wiecznie niezadowolona ze mnie - no i do czego ja doszłam, ciągnęłam to bo nie chciałam, żeby obca baba nie poczuła się rozczarowana mną.

Chcę robić coś przyziemnego, nie chcę eksploatować swojego łba do granic możliwości. Przerasta mnie to.
Poza tym chcę w domu "być" dla tego mojego dziecka, a praca na uczelni powodowała, że głową byłam zawsze w pracy.
Takie poczucie wiecznie niedomkniętej sprawy.
Ale jest już termin końca tego. Czwartek.
Pewnie z boku to się wydaje, że wyolbrzymiam, co tu przeżywać - idziesz i mówisz, że chcesz zrezygnować bo masz prawo.
Ano mam, ale co z tego gdy na myśl o tym czuję taki ścisk w żołądku, że chce mi się wymiotować. Nie dam rady jeść, gdy tylko o tym pomyślę. Czuję się słaba i krucha, a złe słowo mnie złamie.
Myślę o tym co dokładnie powiem, jak się dokładnie zachować. Co powiedzieć, żeby mnie nie namawiała i co powiedzieć, żeby wyjść z tego "z tarczą".
Boję się, że wejdę i się popłaczę, albo zacznę mówić i głos mi się zacznie łamać.
To nie jest osoba, która zrozumie.
Potrzebuję trochę wsparcia. Do czwartku.

Dodano 10 dni temu
Wiadomość przeczytana 548 razy

« | Strona główna | »

   Spotkanie / jashena
      Re: Spotkanie / Lisamona
          Re: Spotkanie / jashena
              Re: Spotkanie / Lisamona
                  Re: Spotkanie / jashena
                      Re: Spotkanie / Lisamona
      Re: Spotkanie / emka
          Re: Spotkanie / jashena
              Re: Spotkanie / emka
      Re: Spotkanie / evka
          Re: Spotkanie / jashena
      Re: Spotkanie / decyzjadziwna trochę
      Re: Spotkanie / evka
      Re: Spotkanie / Lily__
      Re: Spotkanie / Ekstrema
      Re: Spotkanie / jashena
      Re: Spotkanie / Smo
      Re: Spotkanie / jashena
          Re: Spotkanie / ZakochanaMarzycielka
      Re: Spotkanie / jashena
          Re: Spotkanie / decyzjadziwna trochę
      Re: Spotkanie / jashena
      Re: Spotkanie / jashena
          Re: Spotkanie / piro
      Re: Spotkanie / jashena
          Re: Spotkanie / wybieg goryli
          Re: Spotkanie / Ugly_making
          Re: Spotkanie / ja czyli nikt
          Re: Spotkanie / Lisamona
      Re: Spotkanie / evka
      Re: Spotkanie / jashena

|

dodaj odpowiedź

Autor: 
Temat: 
Treść: 
Twój nastrój: