E-mail:   Hasło:     Jeżeli nie pamiętasz hasła wpisz sam adres e-mail.
System przyśle Ci list z przypomnieniem hasła.Pokaż wszystkie | Odpowiedz | Zarejestruj się | FAQ  
 
BetterDay

Żeby było lepiej
BetterDay

Witajcie
Kiedy jestem w złym stanie psychicznym lub po prostu jest mi smutno wchodzę na to forum i szukam inspiracji. Czytam wasze z posty i odpowiedzi żeby w jakiś sposób nauczyć się od Was jak sobie radzić z trudnościami. Niestety nie doszłam jeszcze do takiego poziomu w którym byłabym w stanie sama podnieść się na duchu a mam wrażenie, że z każdym smutkiem i płaczem jest mi coraz gorzej ukrywać mój smutek i łzy. Nigdy wcześniej nie płakałam w miejscach publicznych, bo jestem osobą nieśmiała. A teraz nie mogę powstrzymywać łez.
Ale już po prostu nie radzę sobie ze swoim życiem i że sobą. Wiem, że to ja sama siebie niszcz i to jest okropne. Jestem bardzo wrażliwa i kiedy ktoś źle na mnie spojrzy to ja już czuję się źle sama ze sobą. Dzisiaj jakąś starsza wredna kobieta była opryskliwa dla mnie a ja zamiast przyjąć postawę ofensywna to tylko się zamknęła w sobie a złość obudziła frustrację, smutek i niechęć do siebie samej. Moja mama stwierdziła, że znowu jestem na fochu i że jest tym zmęczona. Tłumaczyła jej, że to nie tak ale ona nawet nie próbowała mnie zrozumieć choć widać było że powstrzymuję płacz. Przykre to bo nie mam z kim o tym porozmawiać.
Nie wiem czy to depresja doprowadziła mnie do takiego stanu gdzie już odechciewa mi się żyć i codziennie płaczę myśląc sobie, że powinnam zniknąć. Byłam już u psychiatry i brałam leki które mi nie pomogły. Ale czy leki sprawia że nie będę się tak przejmować ludźmi?
Czy może ktoś ma podobnie i czuję to co ja?

Dodano 7 dni temu
Wiadomość przeczytana 260 razy

« | Strona główna | »

   Żeby było lepiej / BetterDay
      Re: Żeby było lepiej / Melancholik
      Re: Żeby było lepiej / Zelig
      Re: Żeby było lepiej / Ohydny_making
      Re: Żeby było lepiej / Ekstrema
      Re: Żeby było lepiej / Lukasz0621


dodaj odpowiedź

Autor: 
Temat: 
Treść: 
Twój nastrój: