E-mail:   Hasło:     Jeżeli nie pamiętasz hasła wpisz sam adres e-mail.
System przyśle Ci list z przypomnieniem hasła.Pokaż wszystkie | Odpowiedz | Zarejestruj się | FAQ  
 
B.

ot. o rzyganiu
B.

od środy mniej więcej od popołudnia niespecjalnie się czułem. coś mnie tam brzuch bolał. postanowiłem nic nie jeść. noc to suche torsje co piętnaście minut. rano trochę przeszło ale ból i mdłości nadal były. noc, suche torsje, ale teraz bez zdziwienia bo kompletnie nic nie mogłem przełknąć. czwartek to samo. nie jem nie pije a mam suche torsje. oraz czuję się jak pijany. gorączki nie ma. piątek i wreszcie udało mi się do lekarki dodzwonić.
brać nifuroksazyt i próbować pić elektrolity. nic nie jeść.
sobota rano bez zmian. suche torsje, osłabienie. telefon do lekarza, kontynuować leczenie. dziś bez zmian. nawet nie wiem czy jest sens do nich dzwonić.
przez ten cały czas wypiłem może ze dwa litry.
teraz trochę lepiej bo zamiast torsji to mi się tylko odbija.
dobrze że młodą za wczasu wywiozłem na wieś.

Dodano 18 dni temu
Wiadomość przeczytana 243 razy

« | Strona główna | »

   ot. o rzyganiu / B.
      Re: ot. o rzyganiu / Ohydny_marcin
      Re: ot. o rzyganiu / evka
      Re: ot. o rzyganiu / Melancholik
      Re: ot. o rzyganiu / sans
      Re: ot. o rzyganiu / B.
          Re: ot. o rzyganiu / sans
              Re: ot. o rzyganiu / B.
                  Re: ot. o rzyganiu / sans


dodaj odpowiedź

Autor: 
Temat: 
Treść: 
Twój nastrój: