 Re: Macie życie towarzyskie?Rico
 Kiedyś z koleżanką jeździłem raz jedna,raz z drugą, a raz z trzecia i czwartą i pieskami na wypady po za miasto. Tak połazić po okolicy i miło spędzić czas lub robiło sie grila też po za miastem. Też wyjeżdżałem ze znajomymi w duzej grupie i robiliśmy warsztaty fotograficzne w ciekawych miejscach. A innym razem też w dużej grupie na radiowe spotkania. Później poznałem obecna młodą i te kontakty się pourywały. Czasem zadzwonię zagadać czy jest dobrze w zyciu lub o zdrówko zapytać. A teraz czasem z kolegą gdzieś wyjadę też po za miasto połazić. Miło się wspomina | Dodano dziś o 21:04 Wiadomość przeczytana 24 razy |
|
