Ja kompletnie nie jestem w temacie.
Przeczytałem jego historię i wzbudziła ona moje ogromne współczucie.
Głównie pod kątem jego przeżyć w dzieciństwie.
Nie rozumiem dlaczego człowiek w jego sytuacji miałby kogokolwiek oszukiwać. (Ale oczywiście wiem, że są różne przypadki i świat nie jest czarno-biały).