Według mnie najciekawszym uzdrowieniem było uzdrowienie świętego Chabriela...
Facet stracił nogę gdzieś na wojnie amputacja itp
Wrócił na swoją wioskę i żył bez tej nogi...
Po jakichś kilkunastu latach się modlił i noga mu odrosła....
Miał wszystkie dokumenty medyczne z amputacji nogi itp...