 Re: Posypałam się i wróciłam NotEnough
 Nic się nie stało. Przepraszam, ale moim zdaniem stało się. Przykre, że woli wylewać żale pisząc z inną, a nie szczerze z Tobą porozmawiać.
Co do kursów, to wszystko zależy od tego co tak naprawdę sprawia Ci choć odrobinę radości. Jeśli praca w sklepie, gdzie masz kontakt z dziećmi sprawia Ci ból, to może faktycznie lepiej ją zmienić. Może spróbuj w jakiejś sieciowe z odzieżą (jeżeli takowe masz w swojej okolicy). Możesz też pomyśleć o czymś nowym
Trzymam kciuki | Dodano wczoraj o 19:37 Wiadomość przeczytana 35 razy |
|
