 Re: I post w nowym 2026 rokuRico
 Super licytacja :)
Ja żyje po sylwestrze, około 3 położyliśmy się kimać. Wstałem jako pierwszy i w między czasie pogadałem przez telefon ze znajomymi i kuzynem. Sylwester zaczął się od 19 petardy huczały i na początku koty nic sobie z tego nie robiły, 30min później jedna z nich schowała się pod łóżkiem i później przeniosła się do szafy i tam siedziała do około 3 .Rano wstałem to spała na swoim miejscu,a druga zdaje się,że miała wyrąbane na huk petard. Przyszla pora to jak zawsze kimneła na swoim miejscu. Byl jeden huk,az zadrżała podłoga..Za to petardowanie szybko się zakończyło około 0:45 cisza jak makiem zasiał. | Dodano wczoraj o 12:43 Wiadomość przeczytana 58 razy |
|
