Dlaczego nazywasz go oszustem? Jakiego rodzaju oszustwo popełił względem Twojej osoby lub innej? Czy został za to skazany prawomocnym wyrokiem sądu? Bo jeśli nie, to nazywanie kogoś per oszust, w świetle polskiego prawa wypełnia znamiona czynu zabronionego z artykułów o pomówienie, zniesławienie oraz naruszenie dóbr osobistych.
Napisz coś więcej na ten temat. Bo nikt nie wie co się stało, a jedynie napisałaś, żeby mu nie pomagać.
Z tego co pamiętam pomagałaś mu finansowo, bo "chciałaś się czuć potrzebna". Twoje słowa. Czy może ktoś nad Tobą stał z pistoletem przystawionym do skroni i kazał Ci wydawać pieniądze na rzecz Humajuna?