 river | 
|
 Re: Bezpieczne miejsce river
 Mam takie wspomnienie: poranek w czasach szkolnych, leżę w łóżku, piję ciepłe kakao, miło, przytulnie, półmrok. Rodzice siedzą w kuchni skąd dociera nieco światła. Nie mam zmartwień, prócz przeżycia dnia w szkole i czy mi się włączy gra na Pentium 90. A drugie wspomnienie to: wakacje, leżę w pokoju babci w cieple letniego słońca, a na uszach słuchawki i gra płyta Cocteau Twins. Leniwa atmosfera, trwam w półśnie, zrelaksowany | Dodano dziś o 10:40 Wiadomość przeczytana 34 razy |
|
