Zeżarłam dziecku całą czekoladę z karmelem. Była niedobra. Muszę mu odkupić. I nie zeżreć ponownie...
Co gorsza - mam ochotę dalej żreć i żreć. W sensie to jakiś odpal psychofizjologiczny i doprowadza mnie do większej nerwicy. Wypiłam też tyle kawy, że mozg mi dygocze dosłownie...
Dodano przedwczoraj Wiadomość przeczytana 125 razy