Gdyby to u mnie działało, byłabym dziś piękna, wspaniała i podbiła wszechświat ;)
Powiedzmy, że poziom napięcia jest u mnie trochę bardziej skomplikowany. I w 90% przypadków nie mam możliwości zająć się czymś, co lubię, bo muszę się zająć tym, co konieczne.