E-mail:   Hasło:     Jeżeli nie pamiętasz hasła wpisz sam adres e-mail.
System przyśle Ci list z przypomnieniem hasła.Pokaż wszystkie | Odpowiedz | Zarejestruj się | FAQ  
 
KLS

Już ponad 4 miesiące jestem za granicą
KLS

I w sumie nie ma na co narzekać. Ale nawet tutaj odczówam smutek.
Ciągle myślę o znajomych, przyjaciołach, a nawet ro**ine. To ostatnie jest najbardziej skąplikowane. Moje relacje z (próby ich odbudowy po 2016 roku) zawsze kończyły się źle. Zawsze chciałem załatać coś czego się po prostu nie da. Ciągle byłem pod presją ich i ich dziwnego sposobu patrzenia na świat. Te 2 lata studiów (2017-2019) to był najgorszy okres w moim życiu. Wypełnianie świata pozornymi sukcesami ku uciesze ich. Super poszła mi sesja, skończyłem kurs w PTTKu, wszystko zaliczone w 0, 1 lub najpozniej w 2 terminie itp. Ale to wszystko nie miało żadnego sensu. Studia nie dawały mi siły do tego aby posklejać moje życie i ruszyć szczęśliwie dalej. Studia odebrały mi resztki chęci do życia (razem z jedną szemraną pracą jakiej się podjąłem w maju 2018 roku, ktora była dla mnie jeszcze większym ciężarem, ale skąplikowane).
Problemy nie zniknęły, ale od kiedy jestem zdala od wszystkich jest mi dużo lepiej. Wstępną umowę mam do końca czerwca, ale mogę ją przedłużyć do października.
Kiedyś wrócę do Polski, ale na pewno nie teraz.

Dodano 11 dni temu
Wiadomość przeczytana 152 razy

« | Strona główna | »

   Już ponad 4 miesiące jestem za granicą / KLS
      Re: Już ponad 4 miesiące jestem za granicą / evka
      Re: Już ponad 4 miesiące jestem za granicą / Ohydny_marcin
      Re: Już ponad 4 miesiące jestem za granicą / Melancholik


dodaj odpowiedź

Autor: 
Temat: 
Treść: 
Twój nastrój: