 Re: NotEnough NotEnough
 Tosiek jest wrażliwszym dzieckiem niż myślałam. Powiedział P. gdzie jestem z obawy, że może mi się coś złego stać. Bał się bo od dłuższego czasu nie odpisywałam. Chwilę przed 20 zgarnęli mnie do domu. Dobrze, że tak się stało, bo byłam przemarznieta aż do kości. Dopiero po gorącej kąpieli i 3 dużych kubkach herbaty zaczęły ustępować mi dreszcze. To mogło się źle skończyć | Dodano dziś o 21:42 Wiadomość przeczytana 33 razy |
|
