Wow, czyli strzelnica nie działa na niego rozpieprzajaco?
Nie zrzucalabym tu niczego na terapię. Może raczej dotrzyj do tego, co go rozlegulowalo. A nie macie teraz jakiejś bardzo napiętej sytuacji? Bo tu bym widziała prędzej problemy. Bo jak rozumiem jest w rodzinie napięcie- to normalne, że dzieci niezależnie od neurotypu nasilają trudne zachowania.