Tak myślę zawsze, że to rodzice są punktem startowym i od nich powinno się zacząć zapewniając wsparcie dzieciom, mówiąc ogólnie, z jakimiś trudnościami.
Każda godzinka odciążenia, czy to kwestia obiady, czy to kwestia zajecia sie dzieckuem, to czas bezcenny.
Nie jesteś niewystarczająca, jesteś zawalona lub przeciążona.