Nie to miałam na myśli. Strzelanie to zawsze hałas plus parę innych niuansów. Mam 10 latka w spektrum i temat strzelania znam. Dlatego trochę się zdziwiłam.
Mój 10 latek toleruje to w zależności od samopoczucia i ogólnego stanu napięcia. Jak akurat cuzje się źle, to strzelanie mu podpija rozpieprz.