Hodowałem kiedyś szczury, bardzo inteligentne stworzenia...
Jak mi się rozmnożyły to już była masakra,
Jak była dwójka z dwoma dzieciakami to jeszcze był spokój w klatce ale później jak ojciec zaczął robić dzieci własnym dzieciom to już zrobiła się masakra pomimo że powiększyłem klatkę na całą swoją długą komodę na długość od ściany do ściany