ten z dołu zaś wprowadził jakąś patuskę z dzieckiem, dziecko biega po mieszkaniu od 30 minut ... ja pierd.. zaś powtórka z rozrywki
ukrainka z dwójką dzieci, nie mam nic do ukrainców, ale w sieci jest mnóstwo wątków dotyczących głośnych ukrainców..
widocznie właściciel tego mieszkania chcę wylądować w sądzie..
ja pierdole
powtórka z rozrywki, ja mam traumę do dzisiaj. Jak go dziś zobaczyłam tego właściciela zimny dreszcz przebiegł mi wzdłuż pleców.. skoczyło ciśnienie... dobrze, że te pisma gdzieś mam przez prawnika przygotowane do poprzedniej sprawy...
.. nie zawaham się walczyć w sądzie..
los mnie znów karzę nie wiadomo za co
nie mam nic gorszego niż mieszkanie nad mieszkaniem, które zmienia lokatorów.. jak rękawiczki, ledwo rok pomieszkał ktoś spokojny i zaś głośno...
... muszę sprzedać to mieszkanie i tyle, szkoda zdrowia
mieszkanie to nie bieżnia do biegania... widać jaką wyobraźnię ma ta matka..
odkąd weszli do mieszkania hałasy.. najłatwiej się hałasuję na wynajmowanym gdzie masz w dupie sąsiadów..
edit :trójka dzieci.. na nie całych 39 m2
To normalne ze dzieci tak napiwrdalaja po 30 minut po misszkaniu? Jak ktos chce miec park rozrywki dla swoich dzieci to niech sobie dom wybuduje, a nie umila czas innym sasiadom , kolejne patusy
Pies znow lezy pod drzwiami i sie trzęsie ze strachu
Najwiekszy zal mam do wlasciciela mieszkania, mysle ze wynajal to mieszkanie tym ludziom z pelna premedytacją?moze szuka kolejnego lokalu? Tamta sprawa nie skonczyla sie w sadzie więc on ma to w dupie i czuje sie bezkarny, zas beda cyrki rano i jak beda wracac do domu o ile gdzies pracuja w ogole . Jest to duzy problem dla mnie bo wciaz splacam kredyt hipoteczny