W teorii to wiem. Generalnie uderzyło to w rdzeń mojej traumy, tj. zostałam znów pominięta i zapomniana, pozostawiona sama, na dodatek w trudnym momencie. Więc ta bzdura odpala mi schemat. Ale tak silny, że trudno pogodzić to w głowie z myślą, że oi tak wyszło. Na dodatek na logikę to jednak musiał mieć teoche olwwkw, że zapomnial ;)