Myślę, że musisz (nie musisz, taki zwrot) przyjąć te swoje odczucia, bo to jest ważna informacja, no i też nie możesz (też zwrot) sama swoich odczuć olewać, bo są Twoje i masz do nich prawo. Zresztą wiesz, że ja byłam bliska rezygnacji i ciężko przeżyłam to, to wg mnie było poważnym nadużyciem zaufania i teraz już w ogóle nie wiem, co mi da terapia bez planu i protokołu.
W każdym razie ja bym próbowała nie tłumić tego uczucia, że zostałaś mocno zawiedziona, bo ono jest faktem.