 Re: POST CMLXXIVskylark
 Jednak poszłam na ten casting, trochę z duszą na ramieniu, ale koniec końców nie było czego się bać... Okazało się, że wyławiali ludzi, aby utworzyć coś w rodzaju bazy potencjalnych aktorów. No i, jak przypuszczałam, było trzeba zapłacić za zrobienie portfolio... Zrezygnowałam tylko ja i jakiś młody człowiek, reszta została :p | Dodano 38 dni temu Wiadomość przeczytana 239 razy |
|
